Nawozy akwarystyczne na bazie nawozów ogrodniczych

Tematy związane z dokarmianiem, czyli nawożenie roślin wodnych.

Postprzez c4sper » So 07 sty, 2006

jaka w koncu dawka nawozu z symfonii zlotej??? (kazdy podaje inna)

mam 126 l akwa

i jak zaczynac dawkowac i o ile zwiekszac dawke i co ile dni ja zwiekszac????
Avatar użytkownika
c4sper
Poznaje temat
 
Posty: 137
Dołączył(a): So 26 lis, 2005
Lokalizacja: Miętne
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez labeo » Śr 11 sty, 2006

Marcin Baranowski napisał(a):Labeo1,

Jeżeli chodzi o rozcieńczenie symfonii to moim zdaniem najlepiej sporządzić taki roztwór, który będzie zawierał tyle samo Fe co co TMG. Można będzie w ten sposób jakoś odnieść dawkę. W tym celu należy rozpuścić 30g nawozu w 500ml wody.


Stosowałem tą recepture. Sądzę że możesz zacząć od 2 ml / dzień i obserwować jesli nadal będą występowac niedobory zwiększać ostrożnie dawkę..
Avatar użytkownika
labeo
Zainteresowany tematem
 
Posty: 227
Dołączył(a): So 02 sie, 2003
Lokalizacja: Częstochowa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez ratafia » N 29 sty, 2006

Skoro temat jest o możliwości stosowania innych nawozów w praktyce akwarystycznej to będzie najpewniej odpowiednie miejsce dla mojego pytania.
Czy ktoś zna może skład nawozu dla roślin w oczkach wodnych o nazwie „Aquavit forte” firmy Agrecol.
Znajomy stosuje go w swoim akwarium (+) coś tam jeszcze. Daje tego 2 ml na tydzień do 60 litrowego akwarium. Wzięłam tego trochę i zrobiłam próbę w zbiorniku z kilkoma krewetkami, dając proporcjonalnie podwójną dawkę. Krewetki nie przeżyły tego eksperymentu. Znajomy twierdzi, że w jego przypadku się sprawdza, mam jednak obawy czy można go stosować w akwarium, (jeśli dwukrotne przedawkowanie jest groźne) czy czasem nawóz nie zawiera zbyt dużo miedzi.
ratafia
Poznaje temat
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pn 25 lip, 2005
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » N 29 sty, 2006

Skład powinien być podany na opakowaniu.
Moim zdaniem winny jest azot, lub azot plus miedź.
Każdy nawóz może być szkodliwy, wszystko zależy od dawki.
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez ratafia » N 29 sty, 2006

Myślisz, że bym wam zawracała głowę jak to by było na opakowaniu. Jestem ostrożna, bo już nie raz takie dobre rady narobiły mi kłopotów. Dlatego mimo zapewnienia kolegi, że jest super (jego słowa) szukałam na etykiecie składu tego cudo. Na stronie producenta nawet nie znalazłam tego produktu. Jedyne, co znalazłam to na etykiecie informacje, że zawiera naturalne aktywatory i regulatory wzrostu i że jest produkowany o substancje naturalne. Najbardziej zaniepokoiło mnie, że tylko, dwukrotne przedawkowanie jest tak niebezpieczne. Dużo czytam na forum, wciąż się uczę ale jestem świadoma że z roślinami w akwarium jest dużo trudniej dać sobie radę niż z rybami. Szczególnie poprawić coś co nie gra. Dlatego ośmieliłam się zawracać wam głowę.
ratafia
Poznaje temat
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pn 25 lip, 2005
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » N 29 sty, 2006

W internecie nie znalazłem nic na ten temat, a jasnowidzem nie jestem.
ratafia napisał(a):Wzięłam tego trochę i zrobiłam próbę w zbiorniku z kilkoma krewetkami, dając proporcjonalnie podwójną dawkę.

Powinno się zaczynać od mniejszych dawek, i w miarę możliwości podnosić, a nie odwrotnie.
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez ratafia » N 29 sty, 2006

Przecież ja nie mam pretensji, nie znam nikogo takiego co by wiedział wszystko, na jasnowidzów też nie liczę. Pomyślałam sobie jedynie że skoro jest nas tutaj prawie 5.5 tysiąca w większości takich co próbowali różnych sposobów by okiełznać rośliny to może ktoś się już z tym nawozem spotkał.
ratafia
Poznaje temat
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pn 25 lip, 2005
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez labeo » Pn 30 sty, 2006

A więc zrobiłaś podstawowy błąd: użyłaś czegoś o czym nie masz żadnych danych, składu itd. Trzeba było się najpierw spytać na forum a dopiero potem spróbować zastosować. Jeśli producent nie podaje składu to my tez nie będziemy wiedzieli co tam jest. Na przyszłość trzeba trochę więcej rozwagi (szkoda zwierzaków). Przypuszczam że mogłaś się pomylić w dawkowaniu albo faktycznie nawóz zawiera jakieś związki które zabiły krewetki (są dużo mniej tolerancyjne na przedawkowania niż rybki).
Avatar użytkownika
labeo
Zainteresowany tematem
 
Posty: 227
Dołączył(a): So 02 sie, 2003
Lokalizacja: Częstochowa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez ratafia » Pn 30 sty, 2006

Muszę wyjaśnić, że próbę z nawozem zrobiłam w osobnym zbiorniku z akwarium wyłowiłam i wpuściłam tam jedynie trzy krewetki. To małe 30 litrowe akwarium, w którym usiłuje bawić się nawozami, i obserwuje jak na moje poczynania reagują rośliny, Jest bez ryb, bo to raczej laboratorium niż akwarium. Aż taka naiwna nie jestem żeby coś lać do akwarium bez sprawdzenia jak to działa na obsadę. Sama tego nawozu nie stosuję dostałam jedynie próbkę czegoś co miało być cudownym środkiem na kondycje roślin.
A wyobrażasz sobie co by było jak bym nie zrobiła tego testu lecz uwierzyła na słowo znajomemu.
Z czystej ciekawości liczę jednak że kiedyś dowiem się co jest w składzie tego nawozu.
Ostatnio zmieniony So 04 lut, 2006 przez ratafia, łącznie zmieniany 1 raz
ratafia
Poznaje temat
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pn 25 lip, 2005
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez labeo » Cz 02 lut, 2006

Jak widzisz cudownych środków nie ma ;) ale ta twoja metoda badań na żywych organizmach :( W każdym razie to już EOT
Avatar użytkownika
labeo
Zainteresowany tematem
 
Posty: 227
Dołączył(a): So 02 sie, 2003
Lokalizacja: Częstochowa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez artur czekajło » N 12 mar, 2006

enigma napisał(a):Ja po usilnych poszukiwaniach wreszcie znalazłem Symfonie złotą we Wrocławiu, dla informacji podam to czego sie dowiedzialem:

Symfonia Złota w sklepie na Alei Piastów 91 - tel. (071) 36-34-753 kosztuje:
-1 kg - 10 zł
-5 kg - 40 zł

Oddział POCH we Wrocławiu na ulicy Wybrzeże S. Wyspiańskiego - tel. (071) 32-03-418:
-K2SO4 (siarczan potasu) - 250g - 10 zł, 1kg - 37,64 zł

Informacje gdzie dostać specyfiki najlepiej uzyskać od producenta:
-Symfonię złotą produkuje Prolab - tel. (054) 237-26-43
-A info na temat oddziałów POCH znajdziecie na www.poch.com.pl


troche popytalem i na Wyspianskiego mila pani powiedziala, ze maja centrale i magazyn, z mozliwoscia zakupu detalicznego na ul.Buforowej. za Hemia zaraz w lewo i do konca. stoi tam biurowiec w ktorym znajduje sie centrala POCH-u. a to adres. ul.Buforowa 4 tel.071-367-70-77 do 79
Avatar użytkownika
artur czekajło
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył(a): Pt 16 wrz, 2005
Lokalizacja: długołęka/wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » Wt 04 kwi, 2006

Jest wciąż spro pytań (również na pw ;)) dotyczących Symfoni Złotej, dlatego spisze najważniejsze i chyba wyczerpujące:

Najlepiej robić małe porcje które można zużyć w ciągu góra dwóch miesięcy. Daltego

10 gram Symfonii Złotej i 5 gram K2SO4 (proporcje 2:1) rozpuścić w 200ml wody destylowanej, RO. Dodać można dla konserwacji chelatów trochę witaminy C, i trzymać zamknięty w lodówce. Dodatkowo można dołożyć (chelatowanego) żelaza (w tym przypadku zaleca się również i Mn w proporcji (Fe) 1,7:1 (Mn)). Dawkować 2ml na 100l (sugerowane ;).
Tak powstaje nawóz mikroelementowy plus potas.
Azot i fosfor (N i P), osobno. Z reguły wystarcza to co dostaje się z pokarmem dla ryb, ale nieraz to nie wystarcza (częściej N) i trzeba stosować dodatkowo, ponad to.
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez maciekplastek » Śr 05 kwi, 2006

już roztwór gotowy :
10g SZ + 200ml destylki + nie cała patylka witaminy C , która coś nie chce się rozpuścić , narazie roztwór ma słaby zieny kolor nie zbyt intensywny zobaczymy co będzie do jutra ... zakręcam słoiczek i wkłdam do lodówki ...
Avatar użytkownika
maciekplastek
Poznaje temat
 
Posty: 89
Dołączył(a): So 21 sty, 2006
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » Cz 06 kwi, 2006

maciekplastek napisał(a): niej cała patylka witaminy C , która coś nie chce się rozpuścić

O rany. Myślałem że nie trzeba tego pisać. Tabletke/pastylke nalezy roztłuc i uzyć tylko białą zawartość. Otoczka jest przystosowana tylko do rozpuszczenia w środowisku przewodu pokarmowego.
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez maciekplastek » Cz 06 kwi, 2006

hmm , to że jestem młody to nie znaczy ,że aż tak nie rozgarnięty , zrobiłem tak , choć nie powiem ,że było łatwo ten biały proszek oddzielić :? tylko ,że właśnie on niezbyt się chce rozpuścić :?
Avatar użytkownika
maciekplastek
Poznaje temat
 
Posty: 89
Dołączył(a): So 21 sty, 2006
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Arkadyjczyk » Wt 09 maja, 2006

A nie lepiej kupić Cebion, taki dla małych dzieci w płynie?
Arkadyjczyk
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt 18 kwi, 2006
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez b.trelka » Pt 25 sie, 2006

Witam wszystkichzainteresowanych!

Pozwoliłem sobie troszkę odświeżyć temat, poszukując kompromisu dla tego co mogę mieć, a to, czym dysponuję.
Chciałbym zaczerpnąć opinii specjalistów w dziedzinie nawożenia. Konkretnie, chodzi mi o wypowiedzenie się na temat proporcji składników pewnego nawozu (ogrodniczego).

Zawartość składników pokarmowych:
-azot całkowity (N) -3%
w formie amonowej –1,5%
w formie azotanowej –1,5%
-fosfor (P) -5,5%
-potas (K) –7,5%
-bor (B) –0,020%
-miedź (Cu) –0,050%
-żelazo (Fe) –0,060%
-mangan (Mn) –0,070%
-molibden (Mo) –0,010%
-cynk (Zn) –0,010%

Moje spostrzeżenia: mało azotu, choć 1,5% stanowi azot w formie amonowej (niebezpieczny dla ryb, ale chyba tak ilość nie zaszkodzi), przyzwoita ilość fosforu i potasu, brakuje tylko żelaza.
Ja rozumiem, że nawożenie i dobór odpowiedniej ilości składników pokarmowych jest kwestią indywidualną i każdy musi dojść do tego sam, ale czy od czegoś takiego mogę zacząć?
b.trelka
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył(a): N 16 lip, 2006
Lokalizacja: Stalowa Wola
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » Pt 25 sie, 2006

b.trelka napisał(a):Witam wszystkichzainteresowanych!

Pozwoliłem sobie troszkę odświeżyć temat, poszukując kompromisu dla tego co mogę mieć, a to, czym dysponuję.
Chciałbym zaczerpnąć opinii specjalistów w dziedzinie nawożenia. Konkretnie, chodzi mi o wypowiedzenie się na temat proporcji składników pewnego nawozu (ogrodniczego).

Zawartość składników pokarmowych:
-azot całkowity (N) -3%
w formie amonowej –1,5%
w formie azotanowej –1,5%
-fosfor (P) -5,5%
-potas (K) –7,5%
-bor (B) –0,020%
-miedź (Cu) –0,050%
-żelazo (Fe) –0,060%
-mangan (Mn) –0,070%
-molibden (Mo) –0,010%
-cynk (Zn) –0,010%

Moje spostrzeżenia: mało azotu, choć 1,5% stanowi azot w formie amonowej (niebezpieczny dla ryb, ale chyba tak ilość nie zaszkodzi), przyzwoita ilość fosforu i potasu, brakuje tylko żelaza.
Ja rozumiem, że nawożenie i dobór odpowiedniej ilości składników pokarmowych jest kwestią indywidualną i każdy musi dojść do tego sam, ale czy od czegoś takiego mogę zacząć?

Złe proporcje:
NPK - za dużo P względem N i K.
Stanowczo za dużo miedzi
Za dużo Mn względem Fe.

Nie polecam ;)
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez romanbyd » Pn 30 kwi, 2007

Witam !
Możeby któryś fachowiec od chemii podał odnośnik/str. (?) : nazwy handlowe substancji nawozowych ? a nie tylko skróty chemiczne :? .
Z góry dzięki !
Avatar użytkownika
romanbyd
Poznaje temat
 
Posty: 91
Dołączył(a): Wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez solus » Śr 19 wrz, 2007

Bartek napisał(a):10 gram Symfonii Złotej i 5 gram K2SO4 (proporcje 2:1) rozpuścić w 200ml wody destylowanej, RO. Dodać można dla konserwacji chelatów trochę witaminy C, i trzymać zamknięty w lodówce.

Dlaczego tak mało k2so4 wg. moich obliczeń przy takiej ilości tygodniowo do akwa dodam 1,35 ppm K z tego co czytałem to powinno się dodawać ok 10. Czy zatem muszę dodawać K osobno?
Avatar użytkownika
solus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył(a): N 29 maja, 2005
Lokalizacja: Wawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nawożenie roślin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron