prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Tematy związane z dokarmianiem, czyli nawożenie roślin wodnych.

prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Wt 07 paź, 2014

Wróciłem właśnie od znajomego. Ma 180L akwarium. miał restartowac i sypnął z ciekawości spore dawki NPK,Mg,Fe. Po tygodniu w akwarium mniej glonów a rosliny szaleja. tak na szybko sprawdziłem tylko ponizsze parametry:
po4-15 mg
no3-80 mg
K- 100 mg

fe juz nie sprawdzałem

Czy widział ktos z was akwarium w dobrej kondycji na podobnych parametrach?
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez leszcz25 » Wt 07 paź, 2014

Poczytaj o metodzie Estimative index. ;)
leszcz25
Zainteresowany tematem
 
Posty: 285
Dołączył(a): So 14 lut, 2009
Lokalizacja: Środa Śląska
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Wt 07 paź, 2014

znam od dawna i sam stosuję. Jednak aż takich wysokich parametrów nigdy nie widziałem. A tematy spidera znam już na pamięć
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez marcecrisco » Śr 08 paź, 2014

Te dane które podajesz może nie robią roślinom krzywdy ale rybką i krewetkom może to już zaszkodzić. Połowe z tego pewnie dawało by ten sam efekt.
Podejrzewam że w tym szkle światło jest umiarkowane koło 0,5-0,6 W i dużo CO2.

Barr daje co tydzien kolo 40-50 KNO3 i 10 PO4 wkłada do szkła wszystko co przyjdzie mu do głowy potem mu to rośnie on to sprzedaje i ma zabawe (taki american style;)). Jak nabrudzi za bardzo to robi dwie podmiany wody po 70% potem znowu sypnie ostro Solami.
Szkło wygląda mu tak http://www.ukaps.org/forum/threads/dutc ... 97/page-30
na ostatniej stronie jest aktualizacja z przed dwóch dni zbiornik prowadzi już w ten sposób już dłuższy czas.
Możesz przeczytać cały wątek i o nawożeniu wspomina może dwa razy, dla niego ważniejsze są krzaki i grzebanie w szkle hehe.
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez gintur » Śr 08 paź, 2014

Zbyszek17 nawozi swoje zbiorniki bardzo ostrożnie,dawki są małe a jakie ma rosliny to już każdy wie więc takie wlewanie nawozów to chyba żadna recepta na ładne rośliny
gintur
Stały bywalec
 
Posty: 450
Dołączył(a): Wt 17 kwi, 2007
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Śr 08 paź, 2014

@marcecrisco
No właśnie, sypnie 50ppm NO3, 10ppm PO4 i zbiornik wygląda jak na zdjęciach, czyli pieknie i woda kryształ (no chyba że dla potrzeby zdjęć ją klaruje, ale nie sądzę). U mnie jak miałem takie proporcje N:P czyli 5:1 to już nitki wchodziły i sinice w niektórych miejscach. a woda przy takich stężeniach taka mętna zawsze była
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez marcecrisco » Śr 08 paź, 2014

@marcecrisco
No właśnie, sypnie 50ppm NO3, 10ppm PO4 i zbiornik wygląda jak na zdjęciach, czyli pieknie i woda kryształ (no chyba że dla potrzeby zdjęć ją klaruje, ale nie sądzę). U mnie jak miałem takie proporcje N:P czyli 5:1 to już nitki wchodziły i sinice w niektórych miejscach. a woda przy takich stężeniach taka mętna zawsze była

Pokazałem to tylko jako kolejny ekstremalny przykład. Zresztą on też nie ma zawsze idealnie klarownej wody.

Zbyszek17 nawozi swoje zbiorniki bardzo ostrożnie,dawki są małe a jakie ma rosliny to już każdy wie więc takie wlewanie nawozów to chyba żadna recepta na ładne rośliny

Weź pod uwage jakich Zbyszek17 używa podłoży i jakiego typu uprawia rośliny. Zawsze ma odpowiednie CO2, cyrkulacje i wątpie czy lubi grzebać w podłożu ale po zdjęciach widać, że zbiorniki są super zadbane (może Zbyszek17 sam odpowie jak go już przytaczamy :D )
Ładne rośliny to zawsze zgranie wszystkich elementów. Pokazałem zbiornik Barra bo sam niedawno twierdziłem że nie da się mieć ładnych roślin i nadwyżek nawozów w wodzie, fotki pokazują że jednak sie da. Zbiorniki Zbyszka17 pokazują że da sie też z bogatym podłożem i mniejszą ilością nawozów. Ogólnie myśle że można dojść do tego samego celu na różne sposoby i tez twierdze, że wlanie dawek dużych dawek nawozów rozwiązuje wszystkie problemy.
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez Zbyszek17 » Śr 08 paź, 2014

    Witam
      qqrq,
      Wróciłem właśnie od znajomego. Ma 180L akwarium. miał restartowac i sypnął z ciekawości spore dawki NPK,Mg,Fe. Po tygodniu w akwarium mniej glonów a rosliny szaleja. tak na szybko sprawdziłem tylko ponizsze parametry:
      po4-15 mg
      no3-80 mg
      K- 100 mg

      fe juz nie sprawdzałem

      Czy widział ktos z was akwarium w dobrej kondycji na podobnych parametrach?
    Nie będę się tu rozpisywał, jednie zadam pytanie - jak długo ta idylla będzie trwała :wink:
    marcecrisco,
    Te dane które podajesz może nie robią roślinom krzywdy ale rybką i krewetkom może to już zaszkodzić. Połowe z tego pewnie dawało by ten sam efekt.
    Zwierzyna będzie zakonserwowana jak w formalinie :lol:
    marcecrisco,
    Weź pod uwage jakich Zbyszek17 używa podłoży i jakiego typu uprawia rośliny. Zawsze ma odpowiednie CO2, cyrkulacje i wątpie czy lubi grzebać w podłożu ale po zdjęciach widać, że zbiorniki są super zadbane (może Zbyszek17 sam odpowie jak go już przytaczamy :D )
    No to teraz trochę na poważnie.
    Powtórzę po raz kolejny że po czytaniu takich tematów z zawartymi w nich tak ekstremalnych parametrów, wątroba mi się przewraca :lol: Ja myślałem że "łopaty" już dawno zostały schowane do lamusa, a jednak........
    Padło tu stwierdzenie o moim jak to nazwano ostrożnym nawożeniu i od razu odpowiadam, zgadza się w 100%. Ta ostrożność nie jest podyktowana lękiem przed jakąś katastrofą nawału glonów czy coś w tym sensie lecz zdrowego rozsądku i wieeeeeeeloletniego doświadczenia. Mój każdy zbiornik, przynajmniej z ostatnich kilku lat to jak kolega wyżej zaznaczył, bardzo bogate podłoże, dobra filtracja, dobre i stabilne CO2, dobre oświetlenie, niskie choć dobre jakościowo nawożenie. Ktoś spyta co to jest dobre jakościowo nawożenie. Otóż nawozy makro robię sam z dobrych komponentów / nie ogrodniczych /, mikro stosuję dobrych sprawdzonych firm / nie ogrodniczych które używa się na działce /
    Wracając do bogatego podłoża, to wielokrotnie pisałem że wybacza ono dużo błędów i często złych decyzji. Często czytam że ktoś dozuje duże ilości azotu a poziom jego ma zero. Leje kolejne dawki i nic, ale glon rośnie w najlepsze. Co się okazuje, ten ktoś nie wie nawet w jakiej formie podaje azot, a testy nie wszystko wykazuję. Wiele firm tzw. "gotowców" robi na komponentach gdzie azot występuje w formie amonowej i proszę zapomnieć o dobrych wynikach testów. Liście żółkną, pali szczyty no to wina bo brak żelaza. Nie koledzy, to wina nadmiaru azotu. Glony się wdają, a sypie się dalej kolejne składniki nawożenia bo chyba są braki, ale o nadmiarach nikt nie myśli. Proszę zapamiętać, że nigdy w zbiorniku z jakimkolwiek życiem nie będzie zerowych poziomów azotu. Nie będę się rozpisywał, bo to wiele razy było wałkowane o nadmiarach innych składników i blokowaniu dostępu dla roślin, ale to często zachodzi przy przedawkowaniu innych składników jak np. magnez, potas. Z moich doświadczeń, a takie robiłem, wynika że bardzo duże dawki fosforu powodują całkowity zanik w sensie wybarwiania roślin, wręcz tracą kolor i kolejne następstwa jak deformacja i karłowacenie. Ogólnie jestem fanem "czystego talerza" czyli podano na stół i wszystko zjedzone. Dla glonów niestety nic nie zostało :wink:
    Była mowa że Zbyszek pewnie nie lubi grzebać w podłożu. Otóż, całkowicie odwrotnie. Ja potrafię co kilkanaście dni przestawiać lewą stronę na prawą i odwrotnie i nigdy nie mam żadnych problemów. Dlaczego :?: Załóżmy że ktoś leje bez opamiętania PO4 bo ma podłoże jonowymienialne, testy pokazują ciągle zero to trzeba lać. Po jakimś czasie ruszamy podłoże bo coś dosadzamy, przesadzamy i bomba wybuchła, podłoże oddało, tragedia. Po takich zabiegach jedyny ratunek to potężna podmiana.
    Te kilka przykładów to kropla w morzu, żeby zobrazować i odpowiedzieć sobie na pytanie , lać umiarkowanie czy bez opamiętania. Proszę pamiętać że to co napisałem to nie jest 10 przykazań i panaceum na wszystkie zbiorniki, ale moje wieloletnie spostrzeżenia i doświadczenia.
    Tak na marginesie zapytam jak dorobić się glonów w jednym z moich zbiorników / biotop Sulawesi / bez nawożenia, bo ja jakoś od trzech miesięcy nie mogę nic wyprodukować, a tak mi zależy.
Avatar użytkownika
Zbyszek17
VIP
 
Posty: 2834
Dołączył(a): Cz 22 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez Ulvhedin » Śr 08 paź, 2014

Tak na marginesie zapytam jak dorobić się glonów w jednym z moich zbiorników / biotop Sulawesi / bez nawożenia, bo ja jakoś od trzech miesięcy nie mogę nic wyprodukować, a tak mi zależy.


Zbyszku, ja wiem, ja wiem, 8) oddaj ten zbiornik któremuś z nas 8) :lol:
Ulvhedin
Znający temat
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N 27 gru, 2009
Lokalizacja: Bieruń
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez Zbyszek17 » Śr 08 paź, 2014

Ulvhedin napisał(a):
Tak na marginesie zapytam jak dorobić się glonów w jednym z moich zbiorników / biotop Sulawesi / bez nawożenia, bo ja jakoś od trzech miesięcy nie mogę nic wyprodukować, a tak mi zależy.


Zbyszku, ja wiem, ja wiem, 8) oddaj ten zbiornik któremuś z nas 8) :lol:
    Mirku, to pytanie postawiłem bo naprawdę zależy mi na tym aby skały w baniaku zaszły glonem. Jest to trudne bo w baniaku nie ma żadnych roślin, jedynie skały i trochę drewna.
Avatar użytkownika
Zbyszek17
VIP
 
Posty: 2834
Dołączył(a): Cz 22 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez Ulvhedin » Śr 08 paź, 2014

Oddałbym Ci całą tą plagę, lawę z krasnymi bym wysłał, boję się tylko, że sam transport mógłby je uszkodzić, a Twoje akwarium by je uśmierciło :P

Jednak coś mnie Twój wpis oświecił, możliwa przyczyna wywołania zielenic 8)
Ulvhedin
Znający temat
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N 27 gru, 2009
Lokalizacja: Bieruń
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Cz 09 paź, 2014

ja niestety nie mogę pochwalić się wieloletnim stażem, akwarium roślinne mam 1 rok i zdaje sobie sprawę że przede mną jeszcze sporo nauki. Aktualnie jestem przesiąknięty EI, tym co pisze Barr i tłumaczy spider. A więc nie limituje, dążę do tego żeby ten talerz dla roślin wiecznie był wypełniony po brzegi. aktualnie mam:
gh=10
kh=8
no3=40
po4=3
fe=0,6
ph=6,7
a więc jakby wynikało z kalkulatora stężenie co2=47,89 ale przyduchy zero
światło 0,7 w/l

Owszem mimo rocznego zbiornika, mam pył i krótkie nitki na szybach, ale nie będę limitował któregoś ze składników, no chyba że tylko w celu zmiany stosunku NPK, ale to też i tak przez podniesienie a nie zaniżenie. Trochę dostałem jak obuchem, tą informacją że lepiej mieć mniej niż więcej..... ale jak mówię, jestem świeżak i najpierw muszę przekonać się na własnej skórze że tą drogą już na pewno dalej nie pociągnę. Na razie w nią wierzę. widziałem kilka zbiorników na bardzo dużych stężeniach i wiem że można. Cóż akwarystyka uczy cierpliwości i powolnych kroczków....

Mam pytanie do @Zbyszek 17, te nawozy mikro i makro z dobrych komponentów, to?? :wink:
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez marcecrisco » Cz 09 paź, 2014

qqrq napisał(a):ja niestety nie mogę pochwalić się wieloletnim stażem, akwarium roślinne mam 1 rok i zdaje sobie sprawę że przede mną jeszcze sporo nauki. Aktualnie jestem przesiąknięty EI, tym co pisze Barr i tłumaczy spider. A więc nie limituje, dążę do tego żeby ten talerz dla roślin wiecznie był wypełniony po brzegi. aktualnie mam:
gh=10
kh=8
no3=40
po4=3
fe=0,6
ph=6,7
a więc jakby wynikało z kalkulatora stężenie co2=47,89 ale przyduchy zero
światło 0,7 w/l

Owszem mimo rocznego zbiornika, mam pył i krótkie nitki na szybach, ale nie będę limitował któregoś ze składników, no chyba że tylko w celu zmiany stosunku NPK, ale to też i tak przez podniesienie a nie zaniżenie. Trochę dostałem jak obuchem, tą informacją że lepiej mieć mniej niż więcej..... ale jak mówię, jestem świeżak i najpierw muszę przekonać się na własnej skórze że tą drogą już na pewno dalej nie pociągnę. Na razie w nią wierzę. widziałem kilka zbiorników na bardzo dużych stężeniach i wiem że można. Cóż akwarystyka uczy cierpliwości i powolnych kroczków....

Mam pytanie do @Zbyszek 17, te nawozy mikro i makro z dobrych komponentów, to?? :wink:


CO2=47,89 widać że dobrze ustawiłeś ruch pow wody jak nie ma przyduchy. Tracisz teraz troche CO2 ale napewno jest stabilniejszy poziom.

Wstaw fotke szkła :D

tak btw to widze, że dobrą receptą na ożywienie forum jest rozpoczęcie rozmów o EI hehe. Kontynuujmy to może spider72 wróci :D
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Cz 09 paź, 2014

marcecrisco napisał(a):CO2=47,89 widać że dobrze ustawiłeś ruch pow wody jak nie ma przyduchy. Tracisz teraz troche CO2 ale napewno jest stabilniejszy poziom.


Powierzchnia wody tylko drży przez skimmer. Deszczownie skierowane na dół, także nie powodują ruchu tafli. Takie wysokie stężenie i zupełny brak nawet najmniejszej przyduchy też mnie bardzo dziwi, tym bardziej, że wciąż podkręcam precyzyjny :shock: :shock: :shock:
Zakupiłem test stały na co2-zobaczymy co on pokaże

Owszem mam bardzo duży przepływ (2 kubły, łącznie 3500L/h) ale wewnątrz akwarium, jak to w EI, przepływ= życie 8)

Zdjęcie wysyłam, mimo ze nie aranżuje w ogóle akwarium, nie mam pomysłu , chodzi mi tylko o dobrą kondycję roślin. Wszystko rośnie, poza małym heńkiem. Już chyba z 4 źródeł go kupuje, sadzę, czekam miesiąc i nic... marnieje (rybki na pewno go nie skubią, bo jest ale coraz bardziej mizerny). Nie mam lustrzanki, zdjęcie robione ze starego kompaktowego SONY DSC-T70, za parę groszy więc nie oddają wyglądu roślin w akwarium w rzeczywistości. Poza tym to tylko połowa mojego zbiornika. reszty aparat nie obejmie, chyba że z boku jakoś. ale to juz poczekam na lustrzankę :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio zmieniony Cz 09 paź, 2014 przez qqrq, łącznie zmieniany 1 raz
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez ZANDAR » Cz 09 paź, 2014

Przytoczę post napisany przez spidera : "Estimative Index jest prostą metodą dozowania składników odżywczych dla każdego zbiornika bez potrzeby używania zestawu testowego. W skrócie, akwarysta dozuje często, aby zapobiec wyczerpaniu się jakiegokolwiek składnika (niedobory roślin) i robi duże tygodniowe podmiany wody, aby uniknąć skumulowania któregoś ze składników (blokowanie pobierania - inhibicja). " Pytanie jaki poziom składników prowadzi do w/w zjawiska :?: :) P.S Ja miałem stężenie co2 na poziomie co najmniej 100mg/l i też wszystko dobrze się miało :wink:
Avatar użytkownika
ZANDAR
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 981
Dołączył(a): Pt 04 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Cz 09 paź, 2014

ZANDAR napisał(a): Ja miałem stężenie co2 na poziomie co najmniej 100mg/l i też wszystko dobrze się miało :wink:


i jak to wyjaśnić? A miałeś duży ruch tafli?
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez ZANDAR » Cz 09 paź, 2014

Cyrkulator Aquaela 2600 i JBL 901 w 250l :) Zmajstrowałem sobie indykator stały i sterownik co2, więc wszystko pod kontrolą i stężenia gazu się zgadzały. Aha...co do falowania tafli wody, ten efekt był minimalny-wczoraj mi się butla skończyła i pH 8,20 :x
Avatar użytkownika
ZANDAR
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 981
Dołączył(a): Pt 04 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez qqrq » Cz 09 paź, 2014

@ZANDAR
no to masz jak ja około 3500L/h (ja mam akwa 240L), ale ja mam jeszcze w szafce cyrkulator Koralia 1600 i w każdej chwili mogę go użyć :P :mrgreen: :mrgreen:

pisząc o sterowniku co2, masz na myśli komputer PH ?
qqrq
Początkujący
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt 03 paź, 2014
Lokalizacja: łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez marcecrisco » Cz 09 paź, 2014

Bardzo fajne szkło, tych nitek prawie wcale nie widać. P. Erectus ładnie rośnie, czerwone krzaki są czerwone - tylko czekać jak sie rozrośnie wszystko.
Podłoże masz sam żwirek?
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: prowadzenie akwarium na bardzo wysokich stężeniach

Postprzez ZANDAR » Cz 09 paź, 2014

qqrq napisał(a):pisząc o sterowniku co2, masz na myśli komputer PH ?

Jak zwał, tak zwał :mrgreen:
Avatar użytkownika
ZANDAR
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 981
Dołączył(a): Pt 04 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Następna strona

Powrót do Nawożenie roślin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron